już nawet nie mam siły
przeklinać gdy się budzę
jest we mnie
głęboka cisza
bez słów
z kilkoma wykrzyknikami
i być może trzykropkiem
tą ciszą potrafię
strącić ptaki z nieba
i przywołać śnieg
pod prysznicem
pozwalam szumowi wody
wypełnić mnie dźwiękiem
…
kurwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz