sobota, 15 marca 2014

czerwolucja

moje paznokcie są czerwone
i to ta czerwień kurew
która atakuje oczy
i wyciska z nich łzy
lubię mówić
że to początek rewolucji

zaciskam wargi
i blednę jeszcze bardziej
wymaga tego
dramatyzm sytuacji
w kieszeniach
noszę kamienie

moje oczy są głodne
i szeroko otwarte
czasem zapominam mrugać
i wtedy osiada na nich kurz
smród benzyny
wywołuje zawroty głowy

gdy stukamy się szklankami
to brzmi jak wystrzał z pistoletu
jak eksplozja gdzieś daleko
jak echo z innej ścieżki czasu
potem wszyscy umieramy
we śnie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz