wtorek, 22 lipca 2014

możemy

możemy usiąść gdzieś nad rzeką
(zawsze jest jakaś rzeka)
i palić papierosy
i może coś mówić
może nie
może czasem lepiej milczeć
i możemy usiąść na tyle blisko
że nasze ramiona i kolana
się dotkną
albo może jednak zostawić
jakąś przestrzeń
na oddech
na bycie rozsądnym
możemy pomyśleć
o rzeczach niepomyślanych
nieprzemyślanych
niezalecanych
możemy za kilka papierosów
pójść do domu
i nic nikomu
nigdzie
i niepotrzebnie

możemy
i możemy
nie.

wtorek, 15 lipca 2014

Szwecja

jest trochę tak jakbym
wróciła ze Szwecji
nie żeby cokolwiek istotnego
tam się wydarzyło
nic wartego kropki
podkreślenia
czy wykrzyknika
a jednak
gdybym była w Szwecji
przez te ostatnie kilka dni
gdybym wytarła tam moje brudne ręce
o szwedzką wyblakłą trawę
gdybym przytuliła palce
do ścian budynków
gdybym napełniła płuca
białym rozrzedzonym powietrzem
to teraz
właśnie tak by było
- jakbym stamtąd wróciła

pusta
cienka
i cicha

czwartek, 3 lipca 2014

anemia

nasza miłość
taka chuda
taka słaba
wystawiamy twarze
do słońca
i okładamy słowa
lodem
już nawet
nie paracetamol
ale morfina
głaszczecz moje czoło
choć oboje wiemy
że to umiera
tak chude
tak słabe
tak blade